środa, 10 października 2012

Urodzinowe wachlarze

Moja szwagierka Kasia została zauroczona kuleczkowymi kolczykami

Toho 11/o gold lined black diamond
12 mm kulki oplecione 11/o gold lined rainbow black diamond

i zapałała chęcią posiadania wachlarzy. Wybrała kolorystykę i cierpliwie czekała na wykonanie. A że wszystko działo się w okolicach jej urodzin, zamówienie stało się prezentem. Tadam:


Dwa rozmiary koralików silver lined crystal rozdziela navajo white. Na zewnątrz 4 mm białe koraliki ze starych czasów sprzed Toho. Bigle srebro próby 925. Nie mogłam się oprzeć, żeby nie dodać zdjęcia kolczyków w pudełeczku na prezenty.

Wachlarze trochę mną zawładnęły. Pomijam fakt, że nadal spędzam nad nimi godzinę więcej niż w instrukcji napisała Weraph :-) Choć podobno ćwiczenia czyni mistrza..
Poczyniłam wersję złotą

silver lined topaz, ceylon apricot, smoky topaz i miodowe


różową

silver lined mauve, opaque lustered cherry, ceylon grape mist i fiolety
zieloną

silver lined crystal, rainbow black diamond, milky light peridot i ciemnozielone

i zimową

silver lined crystal, navajo white, ceylon smoke i fiolety

oraz letnią tudzież pstrokatą

silver lined lt topaz, aqua gold lined, burnt orange i ziemnozielone
Z pewnością nastąpi ciąg dalszy...

4 komentarze:

  1. Dziękuję Anette :) Robię, co mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnia para koralików jest rewelacyjna, tak mi się skojarzyła z Fridą. Jak na razie nie potrafię wypleść ani wachlarzyków, ani kuleczek ;).
    Dziękuję Ci za link do kursu na kwiatka, to chyba to czego szukałam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Zrobiłaś własną skośną bombkę karczochową? Mam nadzieję, że niedługo pochwalisz się jak wyszła :)
    Troszkę męcząca jest ta weryfikacja obrazkowa ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło Was tu gościć