niedziela, 9 grudnia 2012

Świąteczna gorączka....

Wczorajszy wieczór był niezwykle pracowity. Tworzyłyśmy z Zosią i Gabrysią kartki świąteczne. Użyte materiały: kartki bloku technicznego, wycinanki samoprzylepne, kredki i życzenia wycięte ze starych kartek. Efekty:









Zgłoszę je na wyzwanie w Kwiecie Dolnośląskim. Trochę na przekór dopieszczonym kartkom. Te są dopieszczone inaczej :) 
A bez udziału pomocnic powstały dwie bombki karczochowe. Brakuje im tylko wstążek do zawieszenia.









Na deser kolczyki z koralików. Dużo mniej czasochłonne od tych, którymi pasjonuję się ostatnimi czasy




3 komentarze:

  1. Dzięki za odwiedziny i powodzenia w moim niespodziankowym CANDY. Ja też lubię błąkać się po blogach :)

    PS. Te bombki są strasznie fajne, jeśli nie w tym roku to w przyszłym spróbuję takie zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kartki są świetne, na pewno osoby, które je otrzymają docenią Waszą pracę! Takie kartki są najwspanialsze. A bombki idealnie dopieszczone :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za udział w candy!
    P.S. Rzeczywiście byłaś najpierwsza z pierwszych ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło Was tu gościć