sobota, 27 maja 2017

Dzień Matki

Ten wyjątkowy dzień zaczęłam świętować już o 5 rano 😊 Mój synek chciał się tulić do mamusi pierwszy 😉 Potem były laurki, słoik przeistoczony w wazon a'la decoupage i modelinowe figurki.
A ja dla mojej Mamuni też zrobiłam laurkę.
Nie dysponując Bigshotem ani wykrojnikami, wszystko wycinam własnoręcznie. Mam kilka dziurkaczy 😊Gotowe formy mam dzięki uprzejmości Moniki z Craftpassion.pl, albo wykorzystuję stare kartki.


Napis znalazłam w czeluściach internetu, podkolorowałam kredkami świecowymi.


Kwiat wytuszowałam, wymodelowałam i wkleiłam w środek półperełkę.


Dorysowałam przeszycia i dodałam akcenty z perełek w płynie.



https://essy-floresy.blogspot.com/2017/05/slubna-kartka.html

Spełnia też warunki bingo na blogu Craftpassion
Górna pozioma linia: LISTKI-WARSTWY-NAPIS

http://craftpassion-pl.blogspot.com/2017/05/wyzwanie-42017-bingo-challenge-42017.html

Użyłam 

http://www.craftpassion.pl/pl/p/Komplet-wykrojnikow-KWIATY-nr-1/143

Dziękuję za odwiedziny

23 komentarze:

  1. No, to się nazywa laurka ;) Piękna karteczka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi miło, że wykonałaś lift mojej kartki! Niekonwencjonalnie podeszłąś do tematu, kartka wyszła bardzo interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  3. To śliczna karteczka Agnieszko, jestem pewna że mamusia była zachwycona.
    Przesyłam serdeczne uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewo! Mama była wzruszona, że jeszcze laurkę się córce chciało robić 😊

      Usuń
  4. Aga, karteczka jest śliczna. Rozczuliło mnie to że nazwałaś kartkę laurką :)
    Dziękuję za udział w wyzwaniu Craft Passion

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana za miłe słowa. Aż się sama rozczuliłam czytając je 😊

      Usuń
  5. Ujęło mnie to "mamusi" <3 Przepiękna, zrobiona z sercem kartka!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajna i niekonwencjonalna interpretacja kartki Romy! Dziękuję za udział w zabawie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podoba mi się jak wykorzystujesz "niekonwencjionalne" przydasie. Choć tak naprawdę to powrót do korzeni scrapowych. Fajny Ci ten lift wyszedł. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też zaczynałem bez maszynki, więc wiem ile czasem pracy jest potrzebne w wycięcie i przygotowanie poszczególnych elementów. Lift wyszedł wspaniale. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maszynka marzy mi się od dawna, ale póki co to za droga "zabawka", jeśli scrapuje się okazjonalnie 🙂

      Usuń
  9. Ja też nie mam maszynki, ale korzystam tak jak Ty z gotowych skrapków kupionych tu i tam. Piękna kartka na piękną okazję. Dziękuję, że zechciałaś wziąć udział w liftowej zabawie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt nieposiadania maszynki na pewno nie jest przeciwwskazaniem do scrapowania ☺

      Usuń
  10. Piękny lift, bardzo elegancka wersja :) Maszynka nie jest niezbędna jak widać :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło Was tu gościć