piątek, 21 lutego 2014

Trzy kolory... niebieski

Kokardkowa zawieszka z poprzedniego posta nie doczekała się pary, by zostać kolczykiem, ale doczekała się "rodzeństwa". Koleżanka poprosiła o zrobienie podobnej. Zgodnie z życzeniem kolorystycznym.

Frosted cornflower i ceylon lt ivory
 Wcześniej w niebieskościach powstała bransoletka. Na podobieństwo tej. Też bez zapięcia, "turlana" przez nadgarstek

Frosted cornflower, silver lined lt sapphire i opaque jet

Toho Round 11o
Dostępna :) Pasuje na nadgarstek do 20 cm.

16 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Aniu :) Muszę dokupić niebieskich koralików, bo fajnie się z nimi tworzy :)

      Usuń
  2. Cudne, obie takie zimowe, chyba wbrew pogodzie za oknem ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty nie kracz, bo jeszcze zima wróci ;P Po tamtym roku ja mam dość śniegu ;)

      Usuń
  3. Super... już nie mogę doczeczkać sie swojej kokardki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bransoletka jest śliczna ale ta kokardka to coś wyjątkowego! Piękna!!!! Przesyłam buziaki Agnieszko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Ewo :) Kokardki sprawiają mi coraz większą frajdę :)
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Wpadłam w kokardkowanie :)

      Usuń
  6. Podziwiam- piekne kokardki Twoje.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Ludwiko :) Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  7. Piękne i przede wszystkim precyzyjnie wykonane :)

    Zapraszam do siebie, już wieczorkiem nowe prace :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to czytać :) Dziękuję, Agnieszko :)

      Usuń

Bardzo mi miło Was tu gościć