wtorek, 24 lutego 2015

Wszystko nowe....

Jak ten czas leci. Ostatni wpis pojawił się, kiedy ledwie siedziałam przy klawiaturze, bo przeszkadzała mi Basia w brzuchu. Wyobraźcie sobie, że dziś ta sytuacja jest o tyle inna, że Basia już nie siedzi w brzuchu :) 
Nowy rok przywitałam z nowym dzieckiem, nową aranżacją mieszkania (mały człowiek, ale swoje miejsce też musi mieć), nowymi planami, pasjami. Nowymi pasjami pochwalę się kiedyś :) Kiedy Basia będzie mniej absorbująca. Podobno za miesiąc, bo wtedy wg nowym nauk neonatologicznych stanie się indywidualnym organizmem. Podobno jeszcze teraz trwa czwarty trymestr i moja córcia chciałaby najchętniej wleźć z powrotem do brzucha, ale się nie da :) 
Staram się pielęgnować stare pasje. Bywa trudno, bo przy karmieniu mam wolną jedną rękę, ale dla chcącego nic trudnego i  okazuje się, że w takiej pozycji daje się szydełkować, a nawet szyć :) Wyszydełkowałam więc kolejną odsłonę turlanej bransoletki z 11o Toho Round w kolorach Ceylon Smoke, Ceylon Frosted Smoke i Galwanized Aluminium.


 Szycie zajmuje w tej pozycji masakrycznie dużo czasu, ale że ja w tej pozycji spędzam dużo czasu, więc w sumie mi to nie przeszkadza. No to uszyłam sobie kolczyki. Z koralików Preciosa-Pip, Twins i Pellet.


Preciosa wciąż obdarowuje mnie próbkami koralików i innymi gadżetami-dziewczynki są zachwycone długopisami z pływającymi koralikami.


 














Muszę się pochwalić kącikiem Basi. A konkretnie jesiennym drzewem. Drzewo rysowałam i malowałam ja, wycinał i montował na ścianie mąż, sowy są autorstwa Ani z Sowiarni, a kuleczki imitujące liście w jesiennej kolorystyce zakupiłam od CottonoveLove.


Post na trzy podejścia :) Sprawczyni :)

czwartek, 11 grudnia 2014

Zoologicznie cz.2-boa dusiciele

Kolejna odsłona wymianek. Monikę z bloga Zakątek (nie)zwykłych pomysłów podglądam na blogu i podziwiam talenty od długiego czasu. Wyczarowuje przecudne bukiety kusudamowe i inne scrapowe cuda. A ostatnio zakochała się ( w sumie przedostatnio, bo ostatnio jest zakochana w swojej Dzidzi) w szalach przecudnej urody. I tak dwie "ciężarówki" umówiły się na wymiankę i obie zdążyły przed porodami :) 
Ja zamarzyłam o nucie klasyki i lekkiej ekstrawagancji, więc mam dwa szyjootulacze


A Monia powdycha sobie prawdziwy zapach wosku z palonych świeczek i zada szyku błyskiem bransoletki-kolejna w moim wykonaniu triple spiral rope




Kolejna wspaniała wymianka za mną :) Dziękuję Ci, Moniko :)

wtorek, 25 listopada 2014

Zoologicznie - sowy.

Czas na pierwszą ze wspomnianych już wymianek.
Kiedy Ania z blogu Sowiarnia pochwaliła się wycinanymi z drewna sowami, wiedziałam, że są stworzone do dekoracji kącika Maleństwa :) Umówiłyśmy się na wymiankę ze skonkretyzowanymi formami i sporą wolnością kolorystyczną. Zadowolenie z efektu końcowego było obopólne.

Ania uszczęśliwiła mnie nie tylko sowami, ale również wieloma przydasiami, które już zyskują nowe życia bądź mają je konkretnie zaplanowane. Stałam się też szczęśliwą posiadaczką wisiora z wizerunkiem Marilyn Monroe :)

Jak kącik zyska ostateczną formę, pochwalę się dekoracjami :)


A Ania, oprócz wymarzonego lariatu z wymiennymi końcówkami, dostała do kompletu zadziorne kolczyki-wkrętki. I świeczuszki.


Prawie 120 cm długości pozwala na zaplatanie. I na szyi z frędzlami
I na ręce z wymiennymi zapięciami typu toogle
 
Gdzieś mi zniknął drugi kwiatek

Muszę przyznać, że ta wymianka dostarczyła mi wiele radości. I serdecznie Ci, Aniu, za nią dziękuję :)

A Was wkrótce zaproszę na kolejną wymiankę z elementem zoologicznym :)

sobota, 15 listopada 2014

Z pazurem

Umówiłam się na kilka wymianek i uczciwie przysiadłam z pracą, a wyzwania były z tych czasochłonnych. Efekty mnie bardzo usatysfakcjonowały i niedługo pochwalę się, co i kto dostał ode mnie i co stała się moją własnością. A na razie pochwalę się, co poczyniłam "w nagrodę" za nieodrywanie się od zaplanowanych prac. 
Mini-spike według kursu Weraph. W czterech odsłonach, bo tak szybko i miło się je plotło.

 

I demonstracja wielkości


Niespiesznym dystyngowanym krokiem udam się na rekonesans po Waszych blogach :)
Pozdrawiam ciepło