Babyshower to kolejny anglosaski zwyczaj, który się u nas zadomawia. Uważam, że to super pomysł, żeby spotkać się z przyjaciółkami przed narodzinami dziecka i być w centrum imprezy.
Dobrze zacząć od ciekawych zaproszeń.
Kiedyś już takie robiłam dla sąsiadki KLIK
Tym razem zaproszonych gości dowiozą ciuchcią zwierzaki.
Zaproszenie zgłaszam do wyzwania na blogu artPiASKOWNiCA "Kartka na dowolną okoliczność + kot/pies lub inny zwierz"
Papiery z kolekcji Hello lovely i It's me od Essy-Floresy
Wykrojnik brzegowy Die'sire
Napis z czeluści internetu
Wykrojnik brzegowy Die'sire
Napis z czeluści internetu
Dziękuję za odwiedziny :)












