Chcę się pochwalić moją pierwszą kartką w stylu shabby chic.
W grupie Halo Crafty omawialiśmy cechy charakterystyczne różnych stylów i w wyniku tych dyskusji postanowiłam zmierzyć się ze stylem shabby chic. Początkowo był on związany z aranżacją wnętrz. Pojawił się w latach 80-tych ubiegłego wieku. Jego nazwa dosłownie oznacza stary szyk. Łączy elementy staromodne z nowoczesnymi.
Styl bez trudu zaadaptowano w scrapbookingu. Prace w stylu shabby chic rozpoznamy po pastelowych rozbielonych kolorach, postarzonych czy podartych papierach, bogactwie warstw i dodatków, zwłaszcza wstążek, koronek i kwiatów.
W grupie Halo Crafty omawialiśmy cechy charakterystyczne różnych stylów i w wyniku tych dyskusji postanowiłam zmierzyć się ze stylem shabby chic. Początkowo był on związany z aranżacją wnętrz. Pojawił się w latach 80-tych ubiegłego wieku. Jego nazwa dosłownie oznacza stary szyk. Łączy elementy staromodne z nowoczesnymi.
Styl bez trudu zaadaptowano w scrapbookingu. Prace w stylu shabby chic rozpoznamy po pastelowych rozbielonych kolorach, postarzonych czy podartych papierach, bogactwie warstw i dodatków, zwłaszcza wstążek, koronek i kwiatów.
Moja kartka powstała z papierów My Sweet Provence od Lemoncraft.
Kolejne warstwy po postarzeniu nożyczkami podkleiłam kawałkami tekturek dla dodania przestrzenności pracy. Między warstwy powtykałam fragmenty gazy.
Część gazy zabarwiłam mgiełką.
Kompozycje kwiatów, listków i wstążek przykleiłam klejem na gorąco. Dodałam kilka półperełek. Na końcu rozbieliłam wybrane elementy gessem i delikatnie nim pochlapałam.
Kartka powstała na wyzwanie z mapką na blogu Scrappy Sketches.
Zgłaszam ją również do październikowego wyzwania na blogu Szuflady "Wrzosowisko"
Zgłaszam ją również do październikowego wyzwania na blogu Szuflady "Wrzosowisko"
Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony ślad :)







