Pokazywanie postów oznaczonych etykietą russian leaf. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą russian leaf. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 listopada 2013

Jesień, liść ostatni już spadł...

Z drzew owszem, ale jak się ma dwie sprawne rączki, można mieć jesienne kolorowe liście aż do wiosny. Na przykład przy telefonie
Uszyte peytoem z Toho Round 11o: dark peridot, gold aqua, lt topaz i topaz, burnt orange, smoky topaz i bronze. Russian leaf z sieci, dwa pozostałe to moja wariacja. Bardzo prawdopodobne, że w przyrodzie nie występują, bo ja biolog owszem, ale botanik żaden :)
Liście grają zdecydowanie pierwsze skrzypce w tej pracy, więc zgłaszam moją zawieszkę do wyzwania w Szufladzie


http://szuflada-szuflada.blogspot.com/2013/11/w-listopadzie-otwieramy-szufalde.html

 Zawieszka jest jednym z prezentów, które poleciały do Ani z bloga Z wiatrem i pod wiatr, która upolowała na moim liczniku cztery ósemki


poniedziałek, 24 czerwca 2013

Coś nowego... Opaska do włosów

Czasem, kiedy jakiś projekt mi wpadnie w oko, rzucam wszystko i go realizuję. A czasem dojrzewam do czegoś tyle czasu, że zapominam, gdzie pochowałam połowę półproduktów. Oraz ich nazwy. 
Ta druga moja przypadłość spotkała oplatanie rivoli Swarovskiego według kuru Weraph. Zmodyfikowałam kurs do potrzeb koralików nie-rivoli tu i tu, a oryginał doczekał się po bez mała pół roku. 
Efekt mnie zadowolił. Tylko powstał dylemat, jak to wykończyć. Wymyśliłam stworzenie kompozycji na opaskę do włosów dla dziewczynki. Opaska była zakupiona już z czymś doczepionym, ale to coś odpadło po pierwszym dniu. Kompozycję oprócz dwóch kwiatków stanowią listki: jeden russian leaf uszyty techniką peyote oraz dwa diagonal laeves uszyte techniką fringe.
 


Rivoli fuchsia 10 mm dostało "ubranie"
z TR 11o Inside Color Crystal Wisteria Lined i 15o Silver Lined Mauve.

Listki z koralików TR 11o Gold Lined Aqua  i Silver Lined Peridot. 



A można było prozaicznie zawiesić na biglach ;)


Konferencja "poniekąd rękodzielnicza" była niezwykle udana :) Obfitowała w liczne okazje do doskonalenia umiejętności manualnych ;) Gdy tylko dostanę zdjęcia, pochwalę się.
A teraz czas na dotlenienie z dziećmi. Kurcgalopkiem.