Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bransoletki szydełkowo-koralikowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bransoletki szydełkowo-koralikowe. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 lutego 2020

Bransoletka szydełkowo-koralikowa zawijana na dwa.

Wpadł mi w oko wzór na sznur szydełkowo - koralikowy na Pinterest (nie wiem, kto jest autorem, bo nie rozumiem działania Pinteresta). Nawlekłam sekwencję koralików, przerobiłam szydełkiem i okazało się, że mam coś, co nawet na bransoletkę jest za krótkie... Mój błąd, że nie przeliczyłam, jaką długość sznura uzyskam przy tylu koralikach nawleczonych ;) Dobrym pomysłem wydawało mi się powtórzenie sekwencji od tyłu. Ale że znowu nie przeliczyłam, jak długie wyjdzie, tym razem okazało się, że musiałabym mieć łapsko jak mój mąż, żeby pasowało ;) Pruć nie chciałam, bo zależało mi na symetrii wzorów. No to dorobiłam trzecią sekwencję tym razem ciągle kontrolując, czy już jest ok. Wyszła bransoletka zawijana wokół nadgarstka na dwa razy :)
Sama skomplikowałam sobie pracę z nią, ale ostatecznie wyszło super.




Zapięcie wymaga trochę wprawy, żeby  operować nim bez pomocy drugiej osoby, ale ma ogromny plus, że bransoletka nie rozepnie się przypadkiem.
Pracowałam na japońskich koralikach Toho Round w rozmiarze 11/0 - opaque jet, ceylon smoke i ceylon snowflake.

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony ślad :)

wtorek, 27 sierpnia 2019

Przepiękna gąsieniczka

Gąsienica to jedno ze stadiów rozwojowych motyla. Niektóre z nich to prawdziwe ślicznotki. 
Kiedy urosną wystarczająco, przeobrażają się w poczwarkę, by ostatecznie stać się motylem. 
Ale co jeśli my nie chcemy motyla, bo bardziej podoba nam się gąsienica. Pozostaje zrobić gąsieniczkę koralikową 😊 Ona zostanie z nami na zawsze w wybranej postaci. Na przykład takiej.




 Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony ślad :)

piątek, 24 maja 2019

Kręcony sznur szydełkowo - koralikowy

Pasart to było pierwsze miejsce, gdzie szukałam pomysłów i kursów na biżuterię koralikową. Nadal lubię tam zaglądać.
Dziś bransoletka szydełkowo - koralikowa według kursu Pauli Banaszak. Sposób szydełkowania sprawia, że cały sznur jest spłaszczony, ale jednocześnie ładnie się skręca. Choć przyznam, że ten kształt trochę mi się kojarzy z wodorostami. Albo tasiemcem ;) Skrzywienie zawodowe ;)
Czas na prezentację.




Dziękuję za odwiedziny :)

niedziela, 24 marca 2019

Kontrastowa geometria.

Koraliki mają nad papierami tę przewagę, że można je łatwo zapakować na wyjazd. Na przykład do zrobienia bransoletki wystarczy nawleczona na kordonek sekwencja i szydełko. Pakujemy w woreczek i działamy, kiedy chcemy. A w końcówki wklejamy po powrocie do domu :)
Niedawno takim sposobem zrobiłam bransoletkę w geometryczne wzory. 
Toho Round 11o Opaque Jet i Opaque-Lustered Nawajo White.





Dziękuję za odwiedziny :)

środa, 13 kwietnia 2016

Pomorska wymianka urodzinowa 2016

Blog Pomorze Craftuje świętuje dziś swoje czwarte urodziny. 
Po raz kolejny zaprosił z tej okazji swoich fanów do wymianki.
I ja po raz kolejny przyłączyłam się do tej zabawy
Jak było rok temu możecie przeczytać TU

W tym roku mnie przypadło przygotowanie prezentu dla Ivy. 
Było koralikowo i woskowo

Zdjęcie wykonała Ivy






























Prezenty dla mnie przygotowała moja imienniczka z Gozdy House. Spełniła moje marzenie o biżuterii w stylu wire wrapping - mam teraz piękny wisiorek :) I dodatkowo oryginalne lampworki do mojej bransoletki :)
Dziękuję Ci bardzo, Agnieszko







środa, 18 listopada 2015

Gąsienicowy septet

W ciągu ostatniego roku największym powodzeniem cieszyły się bransoletki gąsieniczki.
Większość z nich nawet nie doczekała zdjęcia ;) Ale kilku dopisało szczęście

Pierwsza szczęściara


 Druga


 Trzecia i czwarta w duecie


Piąta-nieco inna od pozostałych, gdyż po wykorzystaniu wszystkich posiadanych przeze mnie koralików w odcieniu matowego żonkila okazało się, że bransoletka jest za krótka. I tak trochę z konieczności przedłużyłam ją wstawkami z koralików Fire Polish 6mm.




Ze specjalnymi pozdrowieniami dla pani Gosi, która zareklamowała mnie swoim koleżankom :)

Dziękuję za odwiedziny :)

wtorek, 24 lutego 2015

Wszystko nowe....

Jak ten czas leci. Ostatni wpis pojawił się, kiedy ledwie siedziałam przy klawiaturze, bo przeszkadzała mi Basia w brzuchu. Wyobraźcie sobie, że dziś ta sytuacja jest o tyle inna, że Basia już nie siedzi w brzuchu :) 
Nowy rok przywitałam z nowym dzieckiem, nową aranżacją mieszkania (mały człowiek, ale swoje miejsce też musi mieć), nowymi planami, pasjami. Nowymi pasjami pochwalę się kiedyś :) Kiedy Basia będzie mniej absorbująca. Podobno za miesiąc, bo wtedy wg nowym nauk neonatologicznych stanie się indywidualnym organizmem. Podobno jeszcze teraz trwa czwarty trymestr i moja córcia chciałaby najchętniej wleźć z powrotem do brzucha, ale się nie da :) 
Staram się pielęgnować stare pasje. Bywa trudno, bo przy karmieniu mam wolną jedną rękę, ale dla chcącego nic trudnego i  okazuje się, że w takiej pozycji daje się szydełkować, a nawet szyć :) Wyszydełkowałam więc kolejną odsłonę turlanej bransoletki z 11o Toho Round w kolorach Ceylon Smoke, Ceylon Frosted Smoke i Galwanized Aluminium.


 Szycie zajmuje w tej pozycji masakrycznie dużo czasu, ale że ja w tej pozycji spędzam dużo czasu, więc w sumie mi to nie przeszkadza. No to uszyłam sobie kolczyki. Z koralików Preciosa-Pip, Twins i Pellet.


Preciosa wciąż obdarowuje mnie próbkami koralików i innymi gadżetami-dziewczynki są zachwycone długopisami z pływającymi koralikami.


 














Muszę się pochwalić kącikiem Basi. A konkretnie jesiennym drzewem. Drzewo rysowałam i malowałam ja, wycinał i montował na ścianie mąż, sowy są autorstwa Ani z Sowiarni, a kuleczki imitujące liście w jesiennej kolorystyce zakupiłam od CottonoveLove.


Post na trzy podejścia :) Sprawczyni :)

czwartek, 13 marca 2014

Trzy kolory... różowy

Turlana niebieska bransoletka ma nową siostrę

Matowy róż z paczuszki o Preciosa Ornela.

Oraz TR Innocent Pink i Wisteria Lined

A jak moje sroki zobaczyły ten róż, zażądały dla siebie też różowych :) No to to wydziergałam (na razie jedną) czekając na moje rehabilitujące się dziecko. Maksymalna słodycz - róż do kwadratu :) We serduszka ;)




Spodobał mi się u kogoś pomysł sznurków posplatanych w bransoletce peyotowymi obrączkami. A ponieważ sznurek jakimś cudem został mi tylko różowy ;)




środa, 22 stycznia 2014

Delikatnie... z przytupem...

Papierki odpoczywają. Co w moim wykonaniu rozumieć należy tak, że zrobiłam w nich porządki i chwilowo żal mi ten ład zburzyć. Analogicznie rozumując w koralikach mam ba....łagan niezły ;)
Delikatne zestawienie różu i szarości - Toho innocent pink i ceylon smoke. Wzór na przenikanie pochodzi z bloga Asi


Z potrzeby ożywienia monotonii zaokiennej połączenie Toho i Preciosy. I od razu lepiej :)


Z życia rodzinnego. Testowanie aparatu przez córcię.

Trzymajcie się cieplutko :)

sobota, 10 sierpnia 2013

Prezenty od Preciosa Ornela

Pisałam już, że zapisałam się na stronie Preciosa Ornela i dostałam od nich paczuszkę twinsów do wykorzystania. Na szybkiego powstały wtedy kolczyki, które równie szybko zyskały nową właścicielkę.


Od tego czasu mniej więcej co miesiąc przychodzi kolejna paczuszka od Preciosy. Jest to bardzo sympatyczna forma promocji :) Twinsy wykorzystałam ostatnio w dwóch bransoletkach. 

Podwójną gąsieniczkę wypatrzyłam u Weraph. Zamiast superduo użyłam właśnie Twin Seed Baeds. Końcówki i zapięcie wyplecione peyotem. Ponieważ bransoletki szydełkowo-koralikowe to jest chyba to, co mi wychodzi najlepiej zgłoszę ją do czwartego wyzwania na blogu majstrującej Asi "Moja specjalność"



Druga to taka wariacja z wzorem 2a1b na 6 koralików. Na koniec między twinsy wszyłam Toho 15o.



I na koniec. żeby nie było tak smutno i szaro :) Kolczyki wachlarze. Też z koralików Preciosa. W nieziemsko energetycznych kolorach. Podobno hit tego lata :) Trochę nietypowe, bo cztery pierwsze rzędy są tej samej wielkości, a ostatni rząd stanowią Farfalle.



A kto zagląda do mnie i ma ochotę na niespodziewajkę mniej lub bardziej zagadkową, niech poluje na licznik
7654