Niestrudzenie od kilku tygodni dziergam chustę? Wspólnie z innymi członkiniami Klubu Twórczych Mam wg wzoru udostępnionego bezpłatnie przez ekipę Sishomemade. Idzie mi coraz lepiej, o ile nie słucham jednocześnie audiobooka, bo wtedy idzie wolniej ;-) Chusta ma już taką wielkość, że moja najmłodsza córcia by się nią otuliła.
Blog kobiety craftującej w międzyczasie bycia etatową diagnostką, matką i żoną.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sislove. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sislove. Pokaż wszystkie posty
środa, 11 listopada 2020
Chusta SISLOVE - część II skończona
I jeszcze kolaż moich poczynań przy tej chuście.
Do ostatnich chwil będę walczyć o skończenie na czas. Trzymajcie kciuki. Dziękuję za odwiedziny :)
niedziela, 18 października 2020
Postępy w dzierganiu chusty SISLOVE
Pamiętacie, że rzuciłam się na głęboką wodę i dziergam chustę? Wspólnie z innymi członkiniami Klubu Twórczych Mam wg wzoru udostępnionego bezpłatnie przez ekipę Sishomemade. Idzie mi coraz lepiej i nie zaglądam już co chwilę na youtube ;-) A chusta ma już taką wielkość, że lalka bobas by się nią otuliła ;-) Może zdążę do 15 listopada, żebym ja się nią otuliła. Trzymajcie kciuki :)
Na razie dopiero 24 rządek, sprute dwa rządki, bo pomyliłam ilość słupków w wachlarzu, ale wciąż do przodu.
Tak było po drodze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







