Powrót do źródeł. Od takich kolczyków zaczynałam.
Zgłaszam je do wyzwania #45 na blogu DIY zrób to sam "Koła i spirale"
Użyłam drut pamięciowy. Jego wygięcie jednocześnie ułatwiało i utrudniało pracę. Ułatwiało, bo już miałam stworzony kształt, ale i utrudniało, bo wewnętrzne koło ucięłam krótsze. No i strasznie twardy okazał się ten drut i namęczyłam się ze zrobieniem oczek. Potem z pomocą drucika wplotłam koraliki powlekane i szklane.
Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa 😊





